Po pracy

Hasmik i inne cuda Armenii
Hasmik i inne cuda Armenii

Byłem na rajskiej ziemi. Urzekła mnie. I chcę tam wracać. Spotkałem historię. Radowałem się przestrzenią Kaukazu. Doświadczyłem spotkań z prawdziwymi ludźmi. Współczułem w cierpieniu mordowanych w latach 1915 - 1918. Tęskniłem za Araratem, patrząc z granicy chrześcijaństwa na jego grań.

(...)
Czytaj więcej
W krainie wielkich krasnali
W krainie wielkich krasnali

Wrześniowy wypad na fińskie jezioro Lepistonselka koło Sulkavy, w kończącym się 2014 roku, okazał się nagłą i nieoczekiwaną translokacją do Krainy Wielkich Krasnali. Już sam domek - w środku lasu, nad brzegiem zatoki, tuż obok całkowicie omszałego kamienia wielkości sporej stodoły - jawił się tajemniczo, wręcz mistycznie. Piętrowy, ze ścianą w saloniku od strony wody całkowicie przeszkloną, z widokiem jak z kinowej baśni, spływającej z panoramicznego ekranu. Z kominkiem z surowej cegły, świetnie rozgrzewającym całość pomieszczeń. A jeszcze z sauną, wciśniętą gdzieś w niszę zakominkową, z której należało wybiec wśród ciemności, na golasa, wprost do jeziornej toni, z wieczora mrocznej jak jaskinia tajemniczej wiedźmy, pobłyskującej tylko dziwnymi, czerwonymi blaskami niewiadomego pochodzenia. 

(...)
Czytaj więcej
Kresowe zauroczenie
Kresowe zauroczenie

Wakacje sierpniowe 2010 spędziłem nad jeziorem Boksze - gdzieś miedzy Sejnami i Puńskiem. Od lat tam właśnie szukam czegoś ważnego: jakiejś inspiracji do odkrywania własnej tożsamości, sensu, nawet ego.

Mała Litwa to taki kawałek ziemi, na którym zbiega się wiele setek lat wspólnej polsko - litewskiej historii.

(...)
Czytaj więcej

Galeria